Ciemny motyw
Language pl
  • Language GBEnglish
  • Language PLPolish
  • Language DEFrench

Ostatnio na blogu

Poznaj Roztocze - Zwierzyniec – perła Roztocza wśród stawów i historii

W odległości 15 km od Restauracji Chata Rybaka w Bondyrzu

Wieczorne słońce rzuca długie cienie na wody stawów, a w powietrzu miesza się zapach sosnowego lasu i kwitnących łąk. Zwierzyniec – nazywany często perłą Roztocza – wita mnie spokojem małego miasteczka ukrytego pośród lasów. Przechadzam się wąskimi uliczkami, gdzie co krok historia przeplata się z naturą. W alejach szumią stare lipy posadzone ręką ordynatów, a z oddali dobiega cichy rechot żab z rozlewisk. Atmosfera jest jak z innego czasu – pełna uroku i harmonii. Tutaj można zwolnić krok, odetchnąć pełną piersią i dać się oczarować opowieściom, które szepczą drzewa, woda i zabytkowe mury.

Stawy Echo – szmaragdowe oazy spokoju

Na skraju Roztoczańskiego Parku Narodowego, zaledwie kilometr od centrum Zwierzyńca, ukryte są Stawy Echo – cztery błyszczące tafle wody otoczone sosnowym borem. Choć wyglądają jak naturalne jeziora, w rzeczywistości powstały w latach 1929–1934 z inicjatywy Ordynacji Zamojskiej, poprzez zalanie dawnych leśnych mokradeł strumienia Świerszcz. Dziś stawy te zachwycają krajobrazem i oferują wytchnienie w upalne dni – przy największym z nich urządzono piaszczystą plażę i kąpielisko, gdzie woda jest płytka, ciepła i krystalicznie czysta. W letnie popołudnia słychać tu wesołe pluski i śmiechy dzieci, a cichy szum pobliskiego lasu dodaje miejscu uroku. Idąc drewnianą kładką wzdłuż brzegu, dostrzegam po drugiej stronie stawu ruch – na łące leniwie pasą się koniki polskie, potomkowie dzikich tarpanów, które w Roztoczańskim Parku Narodowym żyją na wolności. Z platform widokowych można obserwować te niewielkie, szare koniki brodzące w trzcinach, co jest niezapomnianym widokiem. Stawy Echo o zachodzie słońca stają się wręcz bajkowe – tafla wody przybiera barwy złota i purpury, odbijając sylwetki drzew. To miejsce, gdzie czas zwalnia. Siadam na brzegu, zanurzając dłonie w chłodnej wodzie, i czuję spokój. Nic dziwnego, że wielu nazywa Zwierzyniec zielonymi płucami Roztocza – tu natura gra pierwsze skrzypce, a człowiek jest tylko zachwyconym widzem.

Kościółek na wodzie – barokowa perła na wyspie

W sercu Zwierzyńca, na niewielkiej wyspie otoczonej stawem, wznosi się urokliwy biały kościółek na wodzie. To barokowy kościół św. Jana Nepomucena, jeden z najsłynniejszych zabytków Roztocza, którego widok odbijający się w wodzie zapada w pamięć na zawsze. Świątynia powstała w latach 1741–1747 jako fundacja Tomasza i Teresy Zamoyskich – ówczesnych ordynatów, którzy postanowili uczcić w ten sposób świętego Jana Nepomucena, patrona m.in. szczęśliwych przepraw przez wodę. Historia głosi, że za panowania Jana “Sobiepana” Zamoyskiego istniał tu najpierw staw z altaną teatralną, zaś późniejsi ordynaci wznieśli na wyspie murowany kościół jako wotum dziękczynne za narodziny długo wyczekiwanego syna. Barokowa fasada świątyni zdobią rodowe herby Jelita i Rawicz, a wewnątrz kryją się XVIII-wieczne polichromie autorstwa Łukasza Smuglewicza. Latem kościółek tętni życiem – w niedzielne popołudnia odprawiane są tu msze dla turystów, a wieczorami budowla jest pięknie iluminowana, co nadaje okolicy romantyczny charakter. Stoję na mostku prowadzącym do kościoła i patrzę, jak jego białe mury przeglądają się w lustrze wody, nad którą tańczą ważki. Wokół słychać śpiew ptaków i delikatny plusk ryb. Ten widok – kościół na wyspie otoczony koronami drzew – wydaje się jak pocztówka z innej epoki. Kościółek na wodzie jest symbolem Zwierzyńca, miejscem, gdzie duchowość i natura splatają się w jedność. Każdy, kto tu zajrzy, odczuje magię tego zakątka: gdy w ciszy wieczoru rozbrzmiewa dźwięk dzwonu niesiony ponad wodą, ma się wrażenie, że czas stanął w miejscu.

Śladami Ordynacji Zamojskiej – historia wśród zieleni

Zwierzyniec to nie tylko przyroda – to także żywe muzeum historii rodu Zamoyskich, którzy przez wieki kształtowali ten region. Spacerując po miasteczku, natrafiam na zabytkowe budynki rozsiane wśród parkowej zieleni, będące pozostałością dawnej Ordynacji Zamojskiej. W głębi starego parku, ukryty wśród drzew, stoi Pałac Plenipotenta – modrzewiowa, XIX-wieczna willa w stylu szwajcarskim, wzniesiona dla zarządców ordynacji polskanapiechote.waw.pl . Jej ozdobne, ażurowe werandy i balkony pamiętają czasy, gdy w Zwierzyńcu mieściła się administracja rozległych dóbr Zamoyskich. Dziś w tej pięknie położonej na wzgórzu willi mieści się dyrekcja Roztoczańskiego Parku Narodowego, ale wciąż unosi się tu duch minionej epoki – łatwo wyobrazić sobie eleganckie damy i panów spacerujących niegdyś po okalającym willę ogrodzie. Nieopodal, przy ulicy Browarnej, znajduje się zabytkowy browar z czerwonej cegły, założony w początkach XIX wieku (dokładnie w 1806 roku) z inicjatywy Stanisława Kostki Zamoyskiego. To tutaj warzono słynne piwo Zwierzyniec, którego tradycja przetrwała do dziś – złocisty trunek nadal powstaje w tej historycznej warzelni, a aromat słodu bywa wyczuwalny w powietrzu podczas produkcji. Mijam dawny budynek browaru, dziś częściowo udostępniony zwiedzającym, i kieruję się w stronę dawnego centrum administracyjnego ordynacji. Stoją tam klasycystyczne oficyny – niegdyś biura i zabudowania gospodarcze – oraz willowe rezydencje z przełomu XIX i XX wieku, które do dziś pełnią funkcje mieszkalne lub edukacyjne. Za nimi ciągnie się stara aleja lipowa, zwana Aleją Marysieńki, ponoć posadzona na cześć Marysieńki Sobieskiej, która bywała tu gościem. Cały Zwierzyniec przypomina wielki ogród angielski – zieleń przenika się z architekturą. Nie bez powodu mówi się, że Zwierzyniec zachował charakter osady-ogrodu do czasów obecnych. W cieniu wiekowych drzew kryją się kapliczki, pomniki i tablice, pamiątki po dawnych mieszkańcach i wydarzeniach. Spacer tymi ścieżkami to podróż w czasie: można natknąć się na kamień upamiętniający zwycięską walkę z plagą szarańczy w 1711 roku czy na tablicę przypominającą pobyt marszałka Piłsudskiego. Każdy zakątek szepcze fragment opowieści. Zwierzyniec oczarowuje spokojem i elegancją – to miasteczko, w którym historia harmonijnie współgra z naturą, tworząc niepowtarzalną mozaikę wrażeń.

Chata Rybaka w Bondyrzu – uczta dla zmysłów pośród natury

Po dniu spędzonym na zwiedzaniu Zwierzyńca i okolic warto podarować sobie kulinarne zakończenie w iście roztoczańskim stylu. Zaledwie kilka kilometrów od Zwierzyńca, w miejscowości Bondyrz, czeka na nas Chata Rybaka – słynna restauracja rybna położona tuż obok zabytkowego młyna wodnego nad rzeką, przy którym działa również ekologiczna hodowla pstrągów. Już od progu kusi zapach świeżej ryby i ziół. W menu króluje pstrąg roztoczański – lokalny specjał, duma tutejszych wód. Możemy spróbować pstrąga w przeróżnych odsłonach: delikatnie wędzonego na olchowym dymie, soczyście pieczonego w całości z masłem czosnkowym, a nawet w formie wykwintnego tatara z dodatkiem ikry i kaparów. Ja decyduję się na tradycyjnego pieczonego pstrąga – ląduje przede mną rumiana ryba w towarzystwie prażonych migdałów, podana na poduszce z kremowej kaszy gryczanej i kawałków śmietankowego sera. Każdy kęs to symfonia smaków: mięso ryby jest kruche i soczyste, przesiąknięte masłem i tymiankiem, kasza dodaje orzechowej nuty, a świeże zioła dopełniają całości. W tle słychać szum wody przelewającej się przez młyńskie koło, który przywołuje wspomnienie szumów Tanwi i dodaje kolacji magicznej oprawy. Chata Rybaka oferuje gościnność i autentyczność – wnętrze wystylizowane na rybacką chatę emanuje ciepłem, obsługa opowiada z dumą o certyfikatach jakości tutejszego pstrąga, a na ścianach wiszą stare fotografie Roztocza. Po tak sycącym posiłku, bogatym w regionalne smaki, ogarnia mnie przyjemna błogość. To idealne zwieńczenie dnia pełnego atrakcji – regionalna uczta w sercu natury. Gdy opuszczam Bondyrz, nad stawami hodowlanymi powoli zapada zmrok, świetliki migoczą nad wodą, a ja czuję, że Roztocze urzekło mnie wszystkim, co ma najlepszego: malowniczymi krajobrazami, bogatą historią i niezapomnianymi smakami. Wrócę tu z pewnością, by raz jeszcze zanurzyć się w tę poetycką krainę.

Data publikacji 2025-07-17